Jak się pozbyć moli odzieżowych?

Zastanawiasz się, czy złośliwe skrzaty nie zamieszkały w Twojej szafie, bo wkładasz do niej ubrania „jak nowe”, a później wyciągasz je z małymi dziurkami? To nie skrzaty – to mole odzieżowe. Nie wiesz, jak tępić mole? Nie się nie martw – dziś poznasz domowe sposoby na mole ubraniowe.

Skąd się biorą mole?

Mole ubraniowe najczęściej „wprowadzają się” do Ciebie przez uchylone okna i niezabezpieczone siatkami kratki wentylacyjne. Mole lubią, kiedy wokół nich jest ciemno i ciepło, dlatego Twoja szafa plus mole odzieżowe – larwy, czyli nowe pokolenie wyhodowane na Twoich własnych ubraniach. Dlatego moskitiery i siatki są pierwszym, a zarazem niezbędnym krokiem do uniknięcia inwazji.

Jak pozbyć się moli?

Musisz zacząć od gruntownych porządków, które polega na umyciu wnętrz i frontów szafy i szafek z odzieżą. Najlepsze rezultaty daje mycie wodą z octem (1:1) i dodatkiem olejku goździkowego lub przetarcie czystej powierzchni octem winnym. Mole odzieżowe najszybciej usuniesz piorąc zawartość swojej szafy i wymrażając je po wysuszeniu, najlepiej przez 2-3 godziny. Ponieważ żaden mól nie przeżyje czterech dni w lodówce. Nowo zakupione ubrania z secondhandów lub targowisku, poddaj „kwarantannie” w lodówce. Pamiętaj, że sprytne są mole ubraniowe – jak zwalczać to tylko „na całego”, aby usunąć wszystkie naraz.

Czego nie lubią mole ubraniowe?

Jeśli nie chcesz więcej przerabiać tej walki, warto wiedzieć, co odstrasza mole i zastosować „profilaktykę”. Jako naturalne odstraszacze moli odzieżowych najlepiej sprawdzają się:

  • Lawenda
  • Ziele bagna
  • Szałwia
  • Mięta
  • Igły sosny
  • Tradycyjne gazety – farba drukarska
  • Kawałki zwykłego mydła

Pamiętaj, że „lepiej zapobiegać, niż leczyć”, a w tym przypadku „zapobiegać, niż tępić”, więc jeśli nie interesuje Cię dzielenie się ubraniami z molami – już wiesz, co robić. A jeśli nie lubisz „babcinych” metod – koniecznie kup zawieszki lub dyski do szaf i szafek, które odstraszają mole i są bezpieczne dla ludzi oraz zwierząt domowych. Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *