Jak zacząć myśleć pozytywnie?

Czy Ty też należysz do osób, które podczas planowania większego przedsięwzięcia obawiają się, że ich plan się nie powiedzie? A może często boisz się nawet próbować? Zobacz, jak na stałe zmienić swoje myślenie i uwierzyć we własne możliwości!

1. Poproś znajomych, by podali Ci Twoje mocne strony

Na pewno je posiadasz – i to w niemałej ilości! Chodzi tylko o to, byś zdawał sobie z nich sprawę i umiał je wykorzystać w codziennym życiu. Poproś swoich przyjaciół, by powiedzieli Ci, za co Cię cenią. Możesz być naprawdę zaskoczony ich odpowiedziami! Dobrym pomysłem będzie także zapisanie ich odpowiedzi i przypominanie sobie ich, gdy dopadnie Cię zwątpienie we własne siły.

2. Przypominaj sobie o swoich sukcesach

Nie muszą to być ogromne osiągnięcia zawodowe czy uniwersyteckie – wystarczą drobne, codzienne sukcesy. W tym ćwiczeniu chodzi o to, byś uwierzył w to, że doskonale radzisz sobie z życiem – i to każdego dnia!

3. Wizualizuj sobie udane przedsięwzięcia

Kiedy się za coś zabierasz, od razu myślisz o tym, jaką klapą okaże się Twój pomysł? Postaraj się powiedzieć tym myślom “stop” i zamiast o możliwych porażkach, myśleć o spektakularnym sukcesie! Takie myślenie po jakimś czasie wejdzie Ci w krew, dzięki czemu przestaniesz obawiać się wyzwań.

4. Wykonuj pracę, jaką lubisz

Czasami fakt, że widzimy wszystko w czarnych barwach, bierze się stąd, że… robimy w życiu coś, czego szczerze nie znosimy. Jeśli tak jest również w Twoim przypadku, to – jeśli możesz – postaraj się zmienić pracę. Jeżeli na chwilę obecną jest to niemożliwe, postaraj się znaleźć nowe hobby, dzięki któremu będziesz mógł odreagować stresujące dni w biurze.

5. Ogranicz narzekanie

My, Polacy, jesteśmy narodem, który bardzo ludzi sobie ponarzekać. Czasami wyrzucenie z siebie obaw i lęków jest nam bardzo potrzebne, ale z drugiej strony – nieustanne mówienie o tym, jak źle się mają nasze sprawy, prowadzi do pogrążenia się w czarnych myślach. Postaraj się więc wypowiadać mniej negatywnych komunikatów i skupiać na jasnej stronie rzeczywistości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *