22 lutego 2024
30fb1578-a1a6-4ccf-855f-0a569437aea6-1821607

Kulki waginalne – od gejsz do Grey’a: historia i popularność

Kulki waginalne zyskują coraz większą popularność, przynosząc korzyści zdrowiu kobiet. Choć obecny boom przypisuje się serii książek o Greyu, historia tych gadżetów sięga dużo dalej…

Historia kulek waginalnych, znanych również jako Ben Wa Balls czy kulek Wenus, sięga ponad tysiąc lat wstecz – pierwsze z nich miały pojawić się w Japonii w VI wieku n.e.

Relacje europejskich podróżników z XVI wieku wspominają o kulach, które napotkali w Indiach, Birmie czy Tajlandii. Co ciekawe, początkowo kulki miały być używane, by sprawiać większą przyjemność mężczyznom. Kobiety umieszczały je w pochwie podczas stosunku. Szybko jednak zauważyły, że używanie kulek przekłada się również na ich własną satysfakcję.

Erotyczny gadżet często jest również kojarzony z japońskimi gejszami, które używały kulek do ćwiczenia mięśni dna miednicy, stymulujących partnera podczas stosunku. Z Dalekiego Wschodu, dokładnie z Indii, pochodzi również tzw. „pocałunek singapurski”, czyli doprowadzanie partnera do orgazmu przy użyciu jedynie mięśni pochwy, bez wykonywania innych ruchów. Ta technika wymaga długotrwałego i solidnego treningu mięśni Kegla.

Ćwiczenia przy pomocy kulek waginalnych przynoszą jednak korzyści przede wszystkim kobietom.

Choć trening mięśni dna miednicy stosowany jest od setek lat, jego naukowe podstawy opracował dopiero niespełna 60 lat temu amerykański ginekolog Arnold Kegel. Zaadaptował on ćwiczenia gejsz, polegające na kurczeniu mięśni, do pacjentek cierpiących na niewydolność pęcherza moczowego. W tamtych czasach zalecano jedynie samodzielne ćwiczenia – kulki nie były jeszcze znane w zachodniej kulturze.

Dopiero lata 70. sprzyjały pojawieniu się gadżetów z Dalekiego Wschodu – to był czas hipisów, swobody seksualnej i fascynacji wschodnią duchowością. Wtedy można było kupić Ben Wa Balls… zazwyczaj w sklepach New Age, wśród amuletów i kart tarota. Od tamtego czasu kulki przeszły całą ewolucję – od mniej lub bardziej udanych kulek plastikowych i metalowych, z niehigienicznymi sznurkami, aż do Smartballs Original, czyli pierwszych na świecie kulek waginalnych pokrytych bezpiecznym silikonem medycznym, wyprodukowanych w latach 90. przez Fun Factory.

Prawdziwy boom na gadżety erotyczne wywołał światowy sukces książek i filmu „Pięćdziesiąt twarzy Greya”. W samych Stanach Zjednoczonych po premierze bestsellera sprzedaż kulek waginalnych wzrosła o 300 proc. Trzeba jednak pamiętać, że choć Grey używał kulek do zaspokajania swojej partnerki, jedynie kobiety bardzo wrażliwe odczują przyjemność podczas ćwiczeń z kulkami.

Dominika Urgacz

Ekspert w dziedzinie relacji międzyludzkich, posiada ponad 20 lat doświadczenia w doradzaniu parom oraz prowadzeniu warsztatów o budowaniu silnych i zdrowych związków. Autor licznych publikacji i bestsellerów na temat miłości, zaufania i komunikacji w relacjach. Jego prace są cenione za praktyczne podejście i głębokie zrozumienie ludzkiej psychiki. Swoją pasję do pomagania innym przekształcił w misję życiową, dzięki której tysiące osób odnajduje szczęście w swoich związkach.

Zobacz wszystkie posty autora Dominika Urgacz →