21 lutego 2024
1d6c59da-7614-4822-bba7-a659da2aea5f-2624905

Nowy trend ślubny: Romantyczne przyjęcie pod namiotem

Coraz więcej par decyduje się na organizację swojego wesela na świeżym powietrzu. Nowe przepisy pozwalają na zorganizowanie ceremonii ślubnej w dowolnym miejscu, nie tylko w Urzędzie Stanu Cywilnego. Nic dziwnego, bowiem piękno natury zawsze jest wyjątkowe i zawsze w dobrym guście.

Wesela i przyjęcia ślubne przenoszą się poza tradycyjne sale weselne i restauracje. Czy to piękny ogród przy zabytkowym pałacyku, czy też prywatny ogród czy kawałek ziemi, którym para młoda jest właścicielem – wszystko jest możliwe. Niektóre domy weselne oferują właśnie taką formę przyjęcia, ale wiele par decyduje się na wybranie własnego, unikalnego miejsca.

Czy istnieją jakieś ograniczenia przy organizacji takiego przyjęcia? Oczywiście, że tak. Para młoda musi wybrać miejsce, do którego można łatwo dojechać samochodami z firmą, która wynajmuje namiot. Miejsce powinno mieć dostęp do instalacji elektrycznej (bez tego trudno cokolwiek zorganizować!). Teren, który wybierze para młoda, powinien być również równy. Firma, która rozkłada namiot, zapewni również parkiet dla gości oraz podwyższenie dla orkiestry.

Organizacja wesela pod namiotem to stosunkowo nowy trend w Polsce, ale z pewnością robiący wrażenie i pozwalający cieszyć się piękną, letnią pogodą. Nawet w chłodniejsze dni nie ma powodów do obaw – w namiotach można użyć ogrzewania, co umożliwia organizację przyjęć niemal przez cały rok!

Romantyczne inspiracje ślubne: Wesele pod namiotem

Dominika Urgacz

Ekspert w dziedzinie relacji międzyludzkich, posiada ponad 20 lat doświadczenia w doradzaniu parom oraz prowadzeniu warsztatów o budowaniu silnych i zdrowych związków. Autor licznych publikacji i bestsellerów na temat miłości, zaufania i komunikacji w relacjach. Jego prace są cenione za praktyczne podejście i głębokie zrozumienie ludzkiej psychiki. Swoją pasję do pomagania innym przekształcił w misję życiową, dzięki której tysiące osób odnajduje szczęście w swoich związkach.

Zobacz wszystkie posty autora Dominika Urgacz →